|
Nazywam sie Marcin Kowalski. Urodziłem sie w 1979r. w Gnieźnie.
W 2006r. przeprowadziłem sie do Norwegii i obecnie mieszkam w Kristiansand.
Moje zainteresowanie fotografią zaczęło się zupełnie niepozornie w 2000r. Spacerując po lesie stwierdziłem, że powinienem zacząć robić zdjęcia przyrodzie, która od zawsze mnie fascynowała i w otoczeniu, której uwielbiałem przebywać. Po pewnym czasie fotografia przerodziła sie w prawdziwą pasje, która daje mi dużo radości i satysfakcji.
Wszystko zaczęło sie od makrofotografii. Świat roślin i małych żyjątek pochłonął mnie całkowicie, zacząłem bardziej przyglądać się rzeczom małym, które bardzo mnie zafascynowały.
Po jakimś czasie zapisałem się na grupę dyskusyjną Fotografia Przyrodnicza i od tego czasu zacząłem porządnie się uczyć. Prezentowane tam zdjęcia z jednej strony wzbudzały wielki podziw, ale i zarazem dodawały mobilizacji do mocniejszych starań nad własnymi zdjęciami.
Poznałem tam wielu wspaniałych ludzi, z którymi zacząłem odwiedzać najróżniejsze zakątki Polski i poznawać piękno krajobrazu, któremu obecnie poświęcam najwięcej uwagi.
Po wyjeździe do Norwegii moje zainteresowanie krajobrazem jeszcze bardziej się rozbudziło i obecnie fotografuje wyłącznie krajobraz, starając się uchwycić piękno Skandynawii.
Od niedawna bardzo mocno zacząłem interesować się zdjęciami panoramicznymi, są to zarówno panoramy płaskie jak i wirtualne panoramy 360* (VR).
Czasami nie sposób widzieć świat inaczej niż panoramicznie.
Będąc w niektórych miejscach chciało by się jakoś przekazać ich klimat, uchwycić urok tego miejsca. Patrząc przez normalny obiektyw, widać mały wycinek tego co nas otacza. "Wycięcie" tego skrawka przestrzeni powoduje, że czasami cały czar pryska. Panoramy VR są po prostu wirtualnym odzwierciedleniem danego miejsca.
Moim pierwszym aparatem był stary Zenit. Po roku fotografowania przyszła pora na Praktice i rozpoczęcie fotografowania na slajdach (diapozytywach). Potem był Canona T90, fotografowałem nim kilka lat, jest to naprawdę bardzo dobry aparat, sprawdził się we wszystkich możliwych warunkach, chyba nigdy mnie nie zawiódł. W 2005r. przyszła pora na cyfrową lustrzanką KonicaMinolta 7D, a obecnie używam:
Canon 40D
Canon 100-400/4,5-5,6 L IS
Canon 24-105/4 L IS
Sigma 10-20/4-5.6
Sigma 8/3,5
Manfrotto 055XPROB+322RC2
|
|